Smak z dzieciństwa

by Dorota na przedmieściach
Witam serdecznie
Powoli ogarniamy ogród na zimę.
Zebraliśmy już ostatnie jabłka.
Teraz zostały juz tylko liście do pozbierania.
Z jabłek robię (lub zawożę mamie do zrobienia) słoiczki 
z prażonymi jabłkami.
W zimie sprawdzają się świetnie do szarlotek, 
owsianki, naleśników i co tam jeszcze
przyjdzie do głowy.
Najczęściej jednak wykorzystuję jabłka prażone do 
klasycznego ryżu z jabłkami.
To z pewnością smak dzieciństwa jest.
Obiad szybki i właściwie sam się robi.
Czy ktoś nie zna przepisu na to?
Ja robię 4 szklanki mleka na 2 szklanki ryżu.
Często wielokrotność tych proporcji aby wszyscy się najedli.
U nas zapiekanka w indywidualnych garnuszkach.
Każdy ma swoją porcję.
Jest to kluczowe  w przypadku podziału rodziny 
na frakcje z rodzynkami i bez 🙂
Lubicie takie proste smaki ?
Robi ktoś jeszcze ryż z jabłkami?
A może jakieś wariacje na temat?
Ja zawsze do swojego garnuszka dosypuję 
migdały i orzechy które super chrupią.
Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

You may also like

24 komentarze

Go sia 4 listopada, 2015 - 5:07 pm

Ja robię i to często :))
Piękne zdjęcia 🙂
Pozdrawiam

Reply
Dorota na przedmieściach 5 listopada, 2015 - 6:55 am

Dzięki 🙂

Reply
Domatorka w domu 4 listopada, 2015 - 5:26 pm

Kocham ryż z jabłkami 🙂 Polewam go na koniec śmietanką na słodko 🙂 Czasami robię też ryż z wiśniami, tylko wtedy nie zapiekam go, a po prostu ugotowany ryż na słodko mieszam z wydrylowanymi wiśniami – pychota 🙂
Pozdrawiam :))

Reply
Dorota na przedmieściach 5 listopada, 2015 - 6:56 am

z wiśniami nie znałam 🙂
Pozdrawiam

Reply
Mysia Familia 8 listopada, 2015 - 6:00 pm

Chyba w Waszych domach pomieszkam….

Reply
Waniliowy, Lawendowy, Biały... 4 listopada, 2015 - 7:09 pm

Moje ulubione jesienno-zimowe danie:) Bardziej w formie deseru, bo jak ja zjem na obiad takie cos, to za chwilę jestem głodna:), ale UWIELBIAM!!! Piękne, apetyczne fotki kochana:)
ściskam Dorotko

Reply
Dorota na przedmieściach 5 listopada, 2015 - 6:56 am

Pozdrawiam gorąco

Reply
Alicja 4 listopada, 2015 - 10:31 pm

Też znam ten przepis i pamiętam smak z dzieciństwa :-). Pozdrawiam.

Reply
Dorota na przedmieściach 5 listopada, 2015 - 6:56 am

🙂 Pozdrawiam

Reply
Agata 5 listopada, 2015 - 7:22 am

Zwykły ryż z jabłkami a podałaś go tak apetycznie ,że wygląda jak danie z jakieś restauracji spod gwiazdki Michelina 🙂

Reply
Dorota na przedmieściach 5 listopada, 2015 - 7:50 am

🙂 przecież trochę je się oczami 🙂

Reply
Ali 5 listopada, 2015 - 8:33 am

Wieki nie jadłam ryżu z jabłkami. Moje dzieci lubią ryż np. tylko z cynamonem i śmietaną.
Jabłka za to suszone i soki świeżo wyciskane. 🙂

Reply
Dorota na przedmieściach 5 listopada, 2015 - 11:58 am

Każdy ma swoje smaki
Pozdrawiam

Reply
after better 5 listopada, 2015 - 8:45 am

Ja gotuję ryż na wodzie, nie lubię na mleku, ale z orzeszkami i cynamonem? mniam

Reply
Dorota na przedmieściach 5 listopada, 2015 - 11:58 am

mniam 😉

Reply
podmiejski azyl 5 listopada, 2015 - 8:49 am

Oooooo, zupełnie zapomniałam o tym daniu. Co prawda to trochę taki zapychacz ale mam kilka nadprogramowych jabłek więc chyba dzisiaj to zrobię . Jak byłam mała to raz w tygodniu był ryż z jabłkami , tylko bez rodzynek bo siostra nie lubiła 😉

Reply
Dorota na przedmieściach 5 listopada, 2015 - 11:59 am

U nas też jest frakcja bez rodzynkowa
Smacznego zyczę

Reply
domek przy lesie 5 listopada, 2015 - 9:14 am

Pamiętam, to także mój smak z dzieciństwa! Pychota 🙂
M.

Reply
Dorota na przedmieściach 5 listopada, 2015 - 11:59 am

🙂 Pychota
Pozdrawiam

Reply
Ania z Osobiedlamnie 6 listopada, 2015 - 10:20 am

Ja też uwielbiam…mam często go nam robiła. Nie zapiekany, ale równie aromatyczny, rozgrzewający, z musem jabłkowym domowej roboty i koniecznie szczyptą cynamonu. Nie zapomnę tego garnka na mleko, w którym gotowany był ryż, trzeba było go mieszać kilkanaście minut, żeby się nie przypalił. Ale było warto…:)

Reply
Dorota na przedmieściach 6 listopada, 2015 - 10:23 am

🙂 czyli u Ciebie też trafiłam z tym smakiem dzieciństwa 🙂

Reply
rodzinna 6 listopada, 2015 - 10:59 am

🙂 Lubię ryż z jabłkami choć mi niestety kojarzy się jedynie z okresem po urodzeniu Julki gdy mało świadoma byłam co oprócz tego mogę jeść by jej nie zaszkodzić 😛 Pozdrawiam !

Reply
Pani KoModa 6 listopada, 2015 - 6:55 pm

Fajny pomysł na obiad – ja lubię na słodko, więc mnie nie trzeba przekonywac do takich pyszności 🙂

Reply
polKa 10 listopada, 2015 - 9:15 am

To także mój smak dzieciństwa, niestety teraz coraz rzadszy, bo moje dzieci nie odziedziczyły niestety po mnie upodobania do tego typu dań :-))))

Reply

Leave a Comment