Rozpusta na całego

by Dorota na przedmieściach
Niedawno szykując dla dzieci poranne kakao i ubijając bitą śmietanę mikserem w kubeczku spojrzałam na  moją mini kolekcję syfonów (tutaj) i doznałam olśnienia.

 

Po co tak się męczyć? Życie trzeba sobie ułatwiać!
 i powitałam w domu…
 
… syfon do bitej śmietany. Zawsze się obawiałam że od razu trzeba zjeść tak dużo bitej, że będę więcej wyrzucać niż zużywać. Okazało się że w lodówce może stać do 2 tygodni i to na jednym naboju. Genialne!
 
Efektem tego przebłysku geniuszu jest teraz wydłużenie mojej trasy biegowej. Bo przecież takie rozpusty zawsze idą w boczki 🙂

 
Jednak nie potrafię odmówić sobie kawy mrożonej z lodami waniliowymi i właśnie z bitą śmietaną spożywanej na tarasie w tych chwilach gdy słonko świeci.
Bo któż potrafi?

 
 
Dziękuję że zatrzymaliście się na
chwilę na przedmieściach

Dorota

You may also like

3 komentarze

Monika 1 lipca, 2014 - 8:31 pm

Zapomniałam o tym cudownym wynalazku… to naboje do syfonów można jeszcze kupić?
Ach, narobiłaś mi smaka i przywołałaś wspomnienia z dzieciństwa 🙂

Reply
Dorota na przedmieściach 7 lipca, 2014 - 10:35 am

pewno że naboje można kupić – ja skorzystałam z allegro 🙂

Reply
Mysia Familia 20 grudnia, 2014 - 11:56 pm

Ja chcę ten do bitej śmietany!

Reply

Leave a Comment