Zapraszam dziś do salonu gdzie pojawiło się lustro.
Czekałam na nie długo ale jest.
Właściwie jak człowiek dłużej czeka to chyba bardziej cieszy 😉
W części jadalnianej od dawna wisi stary obraz w złotej ramie.
Jego historię opisywałam juz dawno – Dama w salonie
Ta cześć salonu była już ogarnięta
ale cały czas pomijałam pewien kat po przeciwnej stronie.
Kilka migawek pojawiło się gdy do domu zawitała radiola.
Jej krótka historia – tutaj
Ściana nad nią była wciąż pusta bo szukałam ramy idealnej.
Chciałam żeby to była rama stara, z historią i duszą.
Tak jak lubię.
Nie jest w cale tak prosto znaleźć za przyzwoitą cenę takie coś.
Szukałam tez ramy w stanie nadającym się do powieszenia,
bez konserwacji i dodatkowych kosztów.
Wymiar tez ie był bez znaczenia 🙂
Po długich poszukiwaniach trafiłam na egzemplarz idealny.
Kącik, który był pomijany teraz pięknie dopełnia cały salon.
W lustrze odbija się część jadalni i powiększa optycznie ten mało doświetlony kącik.
Teraz nawet nasza dama z salonu może przejrzeć się w lustrze 🙂
i ja czasem !
Lubimy takie połączenia nowego ze starym 😉
A Wam jak się podoba?
Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota
Dorota
15 komentarzy
Też lubię takie połączenia i oczywiście przedmioty z duszą:)
🙂 z dusza najlepsze
To wspaniale, że poszukiwania zakończyły się sukcesem – pięknym lustrem w wymarzonej ramie! Pozdrawiam
dziękuję Elu
Pozdrawiam
To dla niego idealne miejsce 🙂
Świetnie wygląda, jak i cały salon.
Pozdrawiam serdecznie.
Dzięki
Pozdrawiam
U ciebie wszystko jest przemyślane i dopieszczone. Lustro wpasowało się idealnie a i po drugiej stronie lustra też bajecznie 🙂 Buziaki :)))
haha wypieszczone po detal to u Ciebie jest!
Buziaki
Bardzo mi się podoba, też mam złote, ale niestety nie stare. Stare przedmioty są piękne. Przez te jabłka z Instagramu mam co czytać, bo odnalazłam Twój blog Pozdrawiam ze Szczecina. Iwona J.
ooo to jabłka obfitości 🙂
Miłej lektury
Pozdrawiam
oj jeszcze nie koniec 🙂
Wygląda naprawdę super. Takie połączenia trafiają w moje gusta. Szukałam od kilku dobrych miesięcy podobnej ramy – bezstutecznie, aż w końcu okazało się, że moja teściowa miała taką (choć czarną a nie złotą) na strychu z przeznaczeniem do spalenia.
Jak ją tylko zobaczyłam oczka mi się zaświeciły jak gwiazdy na niebie.
Tak to uczucie gdy oczy sie zapalają 🙂
Radiola i lustro w złotej ramie dodają całemu wnętrzu przytulności. Super!
Aktualnie sama poszukuję bogato zdobionej, złotej ramy.
Pozdrawiam serdecznie!
Powodzenia w poszukiwaniach
Pozdrawiam