Wspólny czas….

by Dorota na przedmieściach
Rodzina, bliscy, przyjaciele
To krąg osób dzięki którym mam codzienną energię do życia.
Najwięcej tej energii dają spotkania,
wspólne chwile,
zatrzymany czas. 
Nie mogło być inaczej w Dniu Matki 🙂
Babska kawka/herbatka z dobrym ciachem. 
Pogoda dopisała:-)
Było pięknie,
gorąco,
pachniało słońcem.
Tak jak lubię
A że maj to piękny czas,
to nie mogło zabraknąć kwiatów,
truskawek
i słodkości. 
Ulubiona Pavlova zniknęła pierwsza 😉 
Do tego ulubione wiosenne ciacho z rabarbarem.
Już nie liczę które w tym sezonie 😉 
Dekorację stanowiły przepiękne kule kaliny.
Nawet pom ponów nad stołem nie trzeba wieszać. 
I zrobiło się sielsko,
spokojnie. 
 
I tylko pszczółki bzyczą 😉
Lubicie ten moment zawieszenia w czasoprzestrzeni?
Gdy czuć jak przenika przez Was 
upływający czas ale chłoniecie go w 100%.
I nic nie umyka a chwila trwa? 
Tak było u nas 
podczas uroczystego podwieczorku z okazji święta mam. 

I nawet Roxi do naszego towarzystwa dołączyła 😉

Udanych kolejnych dni długiego weekendu 🙂 
Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

You may also like

25 komentarzy

Waniliowy, Lawendowy, Biały... 27 maja, 2016 - 4:58 pm

Pięknie, cudownie, przepysznie… oby tak słodkich i rodzinnych chwil było jak najwięcej:)
całusy ślę

Reply
Dorota na przedmieściach 30 maja, 2016 - 5:45 am

🙂 uściski

Reply
Unknown 27 maja, 2016 - 5:10 pm

Ale ślicznie i pysznie u Ciebie 🙂 Oby taki dzień nie zdarzał się raz tylko częściej w ciągu roku:)
Miłego wieczoru!

Reply
Dorota na przedmieściach 30 maja, 2016 - 5:45 am

🙂

Reply
Speckled fawn 27 maja, 2016 - 7:18 pm

przepięknie 🙂

Reply
Dorota na przedmieściach 30 maja, 2016 - 7:08 am

🙂

Reply
ania 27 maja, 2016 - 8:56 pm

Ale to wygląda cudnie i jak smakowicie:) mam chrapkę na bezę:) pozdrawiam

Reply
Dorota na przedmieściach 30 maja, 2016 - 7:09 am

beza dobra na wszystko 😉

Reply
Ania z Osobiedlamnie 28 maja, 2016 - 8:06 pm

Ale pięknie! Takie smakowite te zdjęcia, opis i zapewne atmosfera:) Mi też ostatnio udaje się "zawiesić", rodzinnie i w duecie z Mężem:) Pozdrawiamy!:)

Reply
Dorota na przedmieściach 30 maja, 2016 - 7:09 am

Pozdrawiamy!!!

Reply
Pani KoModa 28 maja, 2016 - 8:30 pm

Oj jaka extra przyjęcie – truskawki – uwielbiam i jeszcze w takim wydaniu na pewno smakują idealnie 🙂

Reply
Dorota na przedmieściach 30 maja, 2016 - 7:09 am

🙂

Reply
Ali 28 maja, 2016 - 9:32 pm

Ale pięknie i smacznie !!!! Jejku tę Twoją energię czuć w każdym słowie, ściskam ciepło

Reply
Dorota na przedmieściach 30 maja, 2016 - 7:09 am

moją energie czuć?

Reply
Lussi 29 maja, 2016 - 8:18 pm

Matko, szacun – Pavlova wygląda wybornie! Uwielbiam ale nigdy nie robiłam:-) Może to i dobrze,bo bym była kwadratowa:-) Przepięknie i uroczo u Ciebie!

Reply
Dorota na przedmieściach 30 maja, 2016 - 7:10 am

Pavlova niegroźna znika nim człowiek zdąży sięgnąć 🙂

Reply
Sosnowy Las 29 maja, 2016 - 8:46 pm

Moja Pavlova ukochana;) mogła bym jeść nawet na diecie;) I cudna kalina:)

Reply
Dorota na przedmieściach 30 maja, 2016 - 7:16 am

😉

Reply
domek przy lesie 30 maja, 2016 - 4:45 am

Cudna atmosfera daję się odczuć i mnie 🙂
Pięknie i smacznie u Ciebie, jak zawsze Dorotko.
Pozdrawiam serdecznie, Marta

Reply
Dorota na przedmieściach 30 maja, 2016 - 7:16 am

Pozdrawiam gorąco

Reply
rodzinna 30 maja, 2016 - 9:43 am

Uwielbiam rodzinne spotkania 🙂 mają w sobie jakąś magię, a że mam liczną rodzinę to nasze spotkania są niesamowicie gwarne. Ale uwielbiam to 😉
Piękne zdjęcia, bardzo ładna aranżacja stołu. A Pavlova – po prostu wyszła Ci obłędna..a ja ją tak uwielbiam 😉

Reply
Dorota na przedmieściach 1 czerwca, 2016 - 10:53 am

🙂 udała sie wyjatkowo 😉

Reply
Arleta - stworzę sobie DIY 30 maja, 2016 - 4:13 pm

Pięknie 🙂 Narobiłaś mi ochoty na bezę 🙂

Reply
Dorota na przedmieściach 1 czerwca, 2016 - 10:54 am

hmmm to trzeba pomieszać białka 🙂

Reply
Arleta - stworzę sobie DIY 1 czerwca, 2016 - 10:11 pm

i pomieszałam 🙂

Reply

Leave a Comment